|
W
roku 2002 udostępniona została do zwiedzania sztolnia nr 18 byłej
kopalni uranu w Kletnie. Znajduje się ona około 800 metrów od centralnego
parkingu w Kletnie, przy drodze łączącej Kletno z Sienna. Stanowi
ją wyodrębniony system wyrobisk w najwyżej położonej części kopalni.
Jej wlot znajduje się na wysokości 773 m n.p.m. Wejście do wyrobisk
leży kilkanaście metrów powyżej, skąd szybikiem po metalowych schodach
schodzi się na poziom wyrobisk. Trasę o długości około 200 metrów,
przechodzi się specjalnymi chodnikami, oglądając atrakcyjnie oświetlone,
duże naturalne złoża miejscowych minerałów (fluorytu, kwarcu i innych)
oraz szereg specjalnych ekspozycji. Chodniki mają szerokość 1,5-2
metrów i wysokość od 1,7 do ponad 2 metrów. Temperatura wewnątrz
wynosi około +7°C. Wyjście znajduje się w miejscu byłego wlotu sztolni.
Sztolnia jest całkowicie bezpieczna - nie ma tam promieniowania
radioaktywnego!
Specjaliści z Uniwersytetu Wrocławskiego stwierdzili,
że w sztolni od kilku lat zimuje 20-30 nietoperzy aż sześciu gatunków
(głownie gatunku nocek duży). Nietoperze są wielką atrakcją tego
obiektu.
Udokumentowane początki górnictwa w Masywie Śnieżnika
sięgają połowy XIV w. O sztolniach-kopalniach św. Pawła, św. Jakuba
i Mrocznej Sztolni w samym Kletnie (późniejsze sztolnie nr 7, nr
9 i nr 11 kopalni uranu) mówią dokumenty z XVI wieku. Od tego czasu
w dolinie Kleśnicy prowadzono okresowo eksploatację rud żelaza,
srebra, fluorytu, rudy miedzi, rudy uranu oraz marmury.
W roku 1947 specjaliści radzieccy rozpoczęli poszukiwania
na terenie Polski, w szczególności w Sudetach, rud uranu potrzebnego
ZSRR do produkcji broni atomowej. Latem 1948 stwierdzono silną radioaktywność
hałd przy średniowiecznych sztolniach w Kletnie. Po ich wyeksploatowaniu
rozpoczęto tu budowę kopalni, która nosiła nazwę Kopaliny. W trakcie
jej działania do początku 1953 roku wykonano wyrobiska o całkowitej
długości 37 kilometrów, w tym 20 sztolni, a także 3 szyby o głębokościach
83-150 metrów. Coraz mniejsza ilość uzyskiwanego z czasem uranu
przy coraz większej głębokości jego uzyskiwania zadecydowała o zakończeniu
eksploatacji --- złoże uznano za wyeksploatowane. Na powierzchnię
wydobyto w sumie 228 000 m3 skał. Ze złoża uzyskano razem ponad
20 ton uranu, co stanowi tylko niecałe 5% uranu wydobytego w Sudetach,
a śladową część wydobycia uranu dla ZSRR w krajach Europy wschodniej
i środkowej. W latach 1953-58 w wyrobiskach kopalni prowadzono jeszcze
eksploatację fluorytu (CaF2).
Złoże związane jest z tzw. nasunięciem Kletna. Żyła
magnetytowa, stanowiąca niegdyś przedmiot eksploatacji rud żelaza
posiadała zmienną miąższość - od kilku centymetrów do 2,5 metra.
Natomiast tzw. zespół mineralizacji polimetalicznej obejmował około
30 minerałów - siarczków, selenków, metali rodzimych oraz uraninit
(smółkę uranową) i wtórne minerały uranu. Rozmieszczenie okruszcowania
w złożu było bardzo nierównomierne.
|